Poprosi?a? mnie o r?k? 

na pieni?dze polecia?a?
a kocha?a? wci?? Irenk?
nie chc? wi?cej twego cia?a

Trzymaj r?ce przy Irence
mów mi per obywatelu
dzi? kosztuj? z?otych pi??set
mimo ?e?my po weselu

Nie oszukasz mnie ju? wi?cej
kocha? ciebie jest szale?stwem
kto? z nas dwojga jest zbocze?cem
nie jeste?my ju? ma??e?stwem

Trzymaj r?ce przy Irence
mów mi per obywatelu
dzi? kosztuj? z?otych pi??set
mimo ?e?my po weselu


Czemu w zawzi?te usta mnicha 

Zaj?te z?o?ci? jak malari?
Pozwalasz imi? swoje wpycha?
Czemu pozwalasz na to Mario

Tobie jest zb?dna rent husaria
Wi?c mnie nie pro? abym wspar? j?
Nienawi??, bied? i wikariat
Ten szum medialny droga Mario

Gdy do modlitwy sk?adam d?onie
S?ysz? za ?cian? ?mieje si? wariat
I komu? krew uderza w skronie
Bo w uszach szumi Radio Maria